Original caption
Znowu buraki 🧅🧺🐶 Pańcio wymyślił kolejną misję na zimowe zapasy – dzisiaj wjeżdża mrożenie jarzynki, więc wybraliśmy się z Lusią do ogródka po świeże buraczki! Lusia jak zwykle pierwsza chętna do „pomocy”! 🚀✨ Samo wyrywanie poszło sprawnie, chociaż kierowniczka ogródka uznała, że wyrwane buraki trzeba roznosić dokładnie tam, gdzie popadnie! 💨 Standardowo nie obeszło się bez tradycji: moje grabki zostały ukradzione niejednokrotnie, a do kompletu zginął też mój laczek 🩴🕵️♀️ Co gorsza... okazało się, że Lusia zgubiła gdzieś SWOJE własne grabki! Miejmy nadzieję, że zaraz się znajdą! 🧹❓ To nie był łatwy dzień dla naszego kota – napatoczył się dzisiaj aż trzy razy i za każdym razem Lusia musiała mu zrobić mały przegląd 🐈⬛💨 W międzyczasie mała obsłużyła się sama i wciągnęła porcję swoich ulubionych gumijagód! 🍓🤪 Niestety przesadziła z kreatywnością i w pewnym momencie chwyciła za mój nóż ogrodniczy! 😱 Dostała natychmiastowy, służbowy opieprz – kradzież grabków i laczków przejdzie, ale noże to już gruba przesada! 🚫🔪 Po obfitych zbiorach zarządziłem szybki odwrót do domu na obiecaną nagrodę. Lusia wciągnęła smaczka, po czym od razu włączyła swoją syrenę i zaczęła wyć, błagając o wjazd na łóżko! 📢🐶 Pańcio nawet się nie opierał – szybko wziąłem ją na łóżko, a mała rozwaliła się na moich nogach i usnęła w pięć sekund! 😴🛌💤