Hook
More breakout videos from this creator.
Widziałem ostatnio parę takich rolek, że ludzie trochę gnili z tego, że na studiach w Polsce nadal się programuje na kartkach. No dobra, to może ja będę z rzędem, który powie czemu to nie jest takie głupie. Bo ja też na studiach programowałem na kartce. Pisałem koloszy z dżawy na kartce, pisałem koloszy ze Skula na kartce i muszę przyznać, że było to całkiem nie głupie z perspektywy czasu jak na to patrzę. No bo tak nawet zastanawiają się chwilę abstrahując od jakichkolwiek szczegółów jak uczymy ich matmy od samego początku albo dlaczego nie każe na języku polskim pisać w Wordzie. No bo tu jest podobnie. Nikt tego kodu na kartce nie kompiluje. Tu nie chodzi o to, żeby napisać jakiś idealnie poprawny kod, tylko przykładowo na djabie chodziło o to, żeby pokazać, że się ogarnia dziedziczenie klas. Nie wiem interfejsy, metody. No do tego wystarczy wziąć kartkę długopis i zacząć to jakoś tam pisać albo odczytać kod z kartki i powiedzieć która klasa będzie dziedziczyła, tak? No tu chodzi o to, żeby to rozumieć. Tak samo w SQL-u. SQL to jest tak naprawdę proste działanie na zbiorach i tu po prostu trzeba rozumieć jak działają joiny. Często też jak się pisze właśnie w szczególności te cholerne zapytania SQL-owe. Ja osobiście bardzo często robię to po prostu w CLI. Nie mam żadnego WebUI, jakiegoś ID które by mi odpowiedział. jakby efektem u bocznym przykładem, to nie widziałem kompilatora albo idę przez pierwsze dwa lata studiów. I to swoją drogą też miało dosyć ciekawe skutek tym, że to odsiało masę ludzi, którzy po studiach oczekiwali tego, że to jest code Bootcamp, który ich nauczył programowania. Tak dla uzupełnienia ja studiowałem informatykę na Wacie jako civil i to pamiętam, że po prostu to, że nie było przez pierwsze dwa lata takiego jakby robienia rzeczy na kompach, odciało masę ludzi. To, że były podstawy elektroniki odciało masę ludzi. Ludzie często zapominają, że studia to nie jest budka, to macie nauczyć całej tej dziedzin nauki, a w informatyce to ogólnie się uczymy o informacji, a nie o programowaniu. No i takim głupim jakby następstwem tego, że ludzie uczą się po prostu programować od samego początku jakby w kompilatorach w ID to, że często nie potrafią tego potem w ogóle zupełnie inaczej zrobić. I też miałem taką historię, gdzie miałem kandydata na rozmowę o pracę. No i tam rozmawialiśmy ogólnie tam student drugiego roku, coś tam, coś tam. I no to mówię dobra, no to masz tu kartkę papieru i napisz mi proste algorytm i nie pamiętam czy go wtedy poprosiliśmy o fisza czy o Fibonacci, jak jakiś taki prosty na zasadzie po prostu napisz cokolwiek, tak listę kroków, wczymkowiek, w czym chcesz. No i ziomek niestety nie potrafił w żaden inny sposób zapisać algorytmu nawet jako pseudodok. On w ogóle nie wiedział co to jest pseudodok, bo on od początku w jakiś idę po prostu na tych studiach programował. No to bardzo często pojawia się potrzeba przedstawienia jakiegoś pomysłu na coś, tak nawet nie jako działające rozwiązanie tylko właśnie jako ten głupi pseudodok. Także no ja uważam, że to kartkowanie ma swoje zalety. No oczywiście potem i tak były które się już tłukło normalnie na zaliczenie w sensie napisanie jakiejś gry, napisanie aplikacji, na której nie wiem galeria zdjęć, że można coś tam wrzucić takie przykładowe, które ja miałem. pamiętam, że pisałem symulację Ronda Radosława w Warszawie i nawet zrobiłem taką graficzną wszystko, że tam kuleczki jeździły i tak dalej. Ale pamiętam, że na początku faktycznie były tłuczone te kartki i no i według mnie to jest nie głupie.