Original caption
Szybki wypad na pomidory 🍅💨🐶 Dzisiaj u nas znowu ponad 32 stopnie na liczniku, więc długa praca w ogródku z Lusią kompletnie odpada! 🌡️🔥 Zarządziłem szybką akcję: wpadamy, zbieramy pomidorki i natychmiast wracamy do chłodku. Lusia jak zwykle pierwsza chętna do misji! 🚀 Pańcio zaczyna zbiory, a Lusia co? Oczywiście od razu bezczelnie ukradła kobiałkę na pomidory! 🧺 Pomidorków obrodziło całkiem sporo, ale Lusia w międzyczasie musiała przecież zrealizować swój obowiązkowy program: kradzież moich grabek! I to tak ze dwa, trzy razy, dla pewności! 🧹💥 Gdy tak latała po bokach, a Pańcio musiał ją non stop przywoływać, mała spryciara znalazła zielonego pomidora! 🍏 Pańcio musiał błyskawicznie go zabrać – z tego co wiem, zielone pomidory dla piesków są szkodliwe, więc bezpieczeństwo szefowej na pierwszym miejscu! 🚫🐶 Po błyskawicznej robotie odwrót do domu! Pańcio obiecał smaczka za pomoc i słowa dotrzymał 🥩 Następnie rozłożyłem się na łóżku, ale drogę do mnie Lusi zagrodził kot! 🐈⬛ Dostał od niej od razu służbowy opieprz i musiał ustąpić z drogi! 📣💨 Lusia grzecznie poprosiła o wjazd na łóżko. Pańcio się zgodził, ale pod jednym warunkiem: „Wchodzisz, ale grzecznie śpisz, bez wariacji!”. I słuchajcie... cud! Lusia tym razem dotrzymała słowa! Rozwaliła się obok i od razu zaliczyła twardy reset! 😴🛌💤