Original caption
Szczypior trzeba ogarnąć! 🧅⛏️🐶 Dzisiaj poszło wyjątkowo gładko – Lusi wystarczyło jedno krótkie, wymowne jęknięcie, a Pańcio już od razu wiedział, o co chodzi i rzucił krótkie: „Idziemy!” 🚀💨 Dzisiaj na tapecie był szczypior czosnkowy. Zarósł tak strasznie, że trzeba go było jak najszybciej opanować! Po tym, jak już kilka dni temu Lusia zapodziała swoje własne grabki, tym razem do pracy dostała małą łopatkę. Pańcio tylko prosił: „Lusia, chociaż tej nie zgub!” 🙏😂 Pani Kierowniczka weszła w tryb samoobsługi i pracy na własny rachunek: Wskoczyła do tunelu i wyciągnęła sobie ogórka! Pańcio po chwili musiał zabrać jej połowę, uznając, że starczy... to mała bez zastanowienia wyciągnęła drugiego! 🥒🥒 Odnalazła jedną cebulę dymkę, którą Pańcio przeoczył przy poprzednich zbiorach! 🕵️♀️ Oczywiście natychmiast trzeba było ją zabrać – bo przecież cebula dla piesków jest absolutnie zakazana! 🚫🧅 Grabki Pańcia ukradzione i to niejednokrotnie! 🧹💥 Laczek Pańcia zaliczył standardowe tarmoszenie! 🩴💥 Żeby było weselej – Lusia wzięła się dzisiaj nawet za moje spodnie i próbowała mi je po prostu ściągnąć! 👖😱 Po zakończonej misji Pańcio zarządził odwrót. Lusia zapakowała do pyszczka swojego ogórkowego łupa i dumnie przemaszerowała do domu 🥒💨 W środku za całą tę ciężką pomoc i kontrolę jakości wleciał jeszcze zasłużony, psi smaczek 🥩✨